Rower, kolana i kobiece ciało. Dlaczego kolana bolą na rowerze? Kujawiak i Omiotek
Coraz więcej z nas – szczególnie kobiet – sięga po rower jako sposób na zdrowie, formę i równowagę psychiczną. I bardzo dobrze. Problem zaczyna się wtedy, gdy zapał wygrywa z rozsądkiem.
O tym, jak trenować, żeby rower był sprzymierzeńcem, a nie początkiem problemów z kolanami, Asia Wapniewska rozmawiała z dr. Szymonem Kujawiakiem – ortopedą i traumatologiem narządu ruchu, od lat pracującym ze sportowcami i osobami aktywnymi.
Standardowo: odcinek znajdziesz w aplikacjach podcastowych — wybierz swoją i dodaj „Podcast Rowerowy” do obserwowanych.
.
O czym jest ten odcinek?
Jak podkreśla dr Kujawiak, najwięcej problemów widzi u osób, które „przeskoczyły” etap przygotowania. Organizm potrzebuje czasu, żeby się zaadaptować – mięśnie, ścięgna, więzadła i stawy nie działają jak przełącznik on/off.
Kilka tygodni mądrego przygotowania potrafi oszczędzić miesięcy leczenia.
Rower jest jedną z najbardziej przyjaznych form ruchu dla kolan, ale tylko wtedy, gdy trening jest dobrze zaplanowany i dopasowany do możliwości organizmu. Najczęstsze problemy pojawiają się nie dlatego, że „rower szkodzi”, lecz dlatego, że zbyt często wracamy do aktywności gwałtownie, bez przygotowania i bez stopniowania obciążeń. Kolano nie działa w oderwaniu od reszty ciała – jego kondycja zależy od bioder, mięśni, stabilizacji oraz codziennych nawyków, takich jak długotrwałe siedzenie. Kluczowe są rozsądek, regularność i dbanie o prawidłową pozycję na rowerze, szczególnie przy większych kilometrażach.
U kobiet szczególną rolę odgrywają zmiany hormonalne, zwłaszcza w okresie okołomenopauzalnym, kiedy spada gęstość kości i masa mięśniowa. Sam rower nie wystarczy, by temu przeciwdziałać – potrzebny jest również trening siłowy i różnorodny ruch. Zamiast „gasić” ból lekami, warto szukać jego przyczyny i traktować ciało jako całość. Mądrze zaplanowana aktywność, uzupełniona ćwiczeniami wzmacniającymi i – w razie potrzeby – wsparciem fizjoterapeuty, pozwala cieszyć się jazdą bez bólu i długofalowo chroni zdrowie.
Najważniejsza myśl: sprowadzenie do wspólnego mianownika
Ruch leczy, ale tylko wtedy, gdy jest dobrze zaplanowany.
Odcinek Extra (dla subskrybentów)
A co, jeśli powiem Ci, że w zdecydowanej większości przypadków problem wcale nie leży w kolanie?
Właśnie o tym porozmawiałem z Dominikiem Omiotkiem – fizjoterapeutą, diagnostą funkcjonalnym i byłym kolarzem, który od lat pracuje zarówno z amatorami, jak i zawodnikami World Touru.
I ta rozmowa naprawdę potrafi przewrócić myślenie o bólu do góry nogami.
Możesz też zdecydować się na wsparcie podcastu w serwisie Patronite. Wystarczy, że klikniesz link:



